Szachy

Od jakiego wieku można rozpocząć naukę gry w szachy?

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Od jakiego wieku można rozpocząć naukę gry w szachy?

Każdego tygodnia dostaję to pytanie, tym razem zadała je Katarzyna i na jej prośbę popełniam ten wpis.

Myślę, że nie ma jednej, uniwersalnej odpowiedzi. W mojej opinii należy podejść do każdego dziecka jak do drzewa, a nie jak do lasu. Każde drzewo w lesie jest inne, tak samo jest z dziećmi – każde jest inne. Aby nie być gołosłownym odpowiem tak: w Polsce standardem początku szachowej przygody staje się 5-6 rok życia. Coraz częściej jednak już czterolatki sięgają po szachy, a w mojej praktyce nauczyciela szachów zdarzyło się już uczyć nawet 3 () letnią Zosię.

Jak sprawdza się w praktyce nauka gry w szachy małych dzieci?

Myślę, że najlepiej zapytać o to… małe dzieci. Choćby bohatera tego zdjęcia, Alexa. Oto filmik z jego wypowiedzią z 2016 roku, gdy miał pięć lat.

Historia Alexa…

[Kartka w przyszłość – do Alexa, lat 7]

Pamiętam, gdy spotkaliśmy się po raz pierwszy z Alexem. To było blisko 3 lata temu, kilka miesięcy po śmierci jego mamy…

Alex na jednym z naszych pierwszych spotkań

Joanny nigdy nie miałem przyjemności poznać, ale 29 kwietnia obchodziła 40-te urodziny i wymyśliłem sobie, że fajnie będzie się z młodym zobaczyć. Alex jest jednym z moich najwierniejszych uczniów. Nauczyłem go grać w szachy, gdy miał 4 latka i absolutnie uwielbiam tego dzieciaka. I choć przez ostatni rok mniej jest okazji do spotkań, to dziś było święto. Ten dzieciak to zaprzeczenie wszystkich norm. Wychowywany bez matki, dwujęzyczny, wyzwania z językiem polskim, problemy z koncentracją i cierpliwością (nad tym głównie pracowaliśmy przy szachownicy przez ponad rok).

Dziś to zupełnie inny młody człowieczek niż w październiku 2015 roku, gdy go poznałem. Potrafi dobrze mówić w dwóch językach, jest skoncentrowanym, cierpliwym i nad wyraz uroczym młodym dżentelmenem.

Ale tego wszystkiego nie byłoby bez wsparcia rodziny i bliskich. Chcę tu wspomnieć o szkockiego pochodzeniu rugbyście Colin Banyard​ (good job Sir!), który w trudnej roli ojca radzi sobie naprawdę dobrze i pomimo częstych wyjazdów zagranicznych jest wspierającym tatą oraz o roli dziadków, a szczególnie babci – mamie Joanny.

Dobrochna Pawlicka​ to co robi z młodym przechodzi ludzkie pojęcie. Ona go wozi wszędzie, na każde zajęcia i czasem mam wrażenie, że nigdy nie odpoczywa. A ona zawsze z tym czarującym uśmiechem przywozi i odbiera młodego.

Alex dziś

Młody, gdy kiedyś (pewnie wkrótce) przeczytasz ten wpis, to się uśmiechnij, bo mimo że Twoja mama jest już w niebie, to babcię, dziadka i tatę, to Ty masz z kosmosu. I niech czerwona kokardka i uśmiech zawsze towarzyszą Ci na drodze do Twojego szczęśliwego życia. Miło mi będzie, gdy czasem do mnie wpadniesz, zagramy w szaski i sobie powspominamy wygłupy:)

Wygłupy na zajęciach 🙂

Twój nauczyciel szachów
Michał

PS. Jest nawet taka historia, o której mało osób do tej pory wiedziało, że we wrześniu 2017 mieliśmy być wspólnie z Alexem w telewizji śniadaniowej, aby pogadać o szachach dla milionów Polaków. Do tematu ostatecznie, na ostatniej prostej, nie doszło, ale kto wie może w tym roku…?😉

 

Odpowiadając na pytanie…

Podsumowując i zawężając wypowiedź do jednego zdania. Odpowiedź na pytanie: Od jakiego wieku można rozpocząć naukę dzieci? brzmi:

Od przedszkola do… Opola, bo 72-letnią Panią Krysię też nauczyłem grać w szachy😉

2 komentarze

  1. Tu gdzie jestem obecnie (Baku, Azerbejdżan) 4 latki grające w szachy to absolutnie norma i mój syn gdy poszedł do przedszkola miał obowiązkowe (!) Lekcje szachów chyba że dwa razy w tygodniu…

Napisz komentarz

Loading...